Konto było zarejestrowane na osobę zaufaną, która przestała się odzywać. Kolejna kontrola Binance zażądała potwierdzeń od właściciela — nie miał kto odpowiedzieć. Jedna z najtrudniejszych spraw w praktyce: 53 dni pracy z compliance — dostęp przywrócony.
Sprawa zanonimizowana. Podobna sytuacja nie oznacza tego samego wyniku i terminu.
Rutynowa kontrola Binance utknęła na niedostępnej osobie zaufanej — konto zablokowane do potwierdzenia danych.
Konto latami działało bez żadnych pytań. Kolejna dodatkowa kontrola zażądała potwierdzeń od osoby, na którą kiedyś zarejestrowano konto. Ta jednak zniknęła — na zapytania giełdy nie miał kto odpowiadać.
Środki należały do klienta, ale formalny właściciel był niedostępny. Standardowa ścieżka „niech odpowie właściciel” nie działała w ogóle — prawo do środków trzeba było udowodnić przez compliance.
Rutynowa kontrola zablokowała konto do czasu potwierdzenia danych; dostęp i wypłata wstrzymane.
Binance czeka na potwierdzenia od zarejestrowanego właściciela konta; dopóki ich nie ma, blokada zostaje.
Dokumenty pochodzenia środków i operacji oraz dowody faktycznej własności konta — zbieraliśmy wszystko razem z klientem.
Ustaliliśmy trigger: rozszerzona rutynowa kontrola. Pytania nie wynikały z operacji, lecz z niedostępności formalnego właściciela.
Pozycja oparta na faktycznej własności: pokazać compliance, kto zarządza środkami i dlaczego osoba zaufana jest niedostępna.
Razem z klientem zebraliśmy pełny pakiet: pochodzenie środków, cała historia operacji i dowody faktycznej własności konta.
Długi dialog z compliance Binance: seria zapytań i uzupełnień pakietu — doprowadziliśmy kontrolę do decyzji.
Binance zakończył kontrolę — dostęp do konta i do środków przywrócony, wypłata dostępna.
Sprawa bez standardowej ścieżki: odzyskanie przez właściciela było niemożliwe.
Pozycja zbudowana na dowodzie faktycznej własności, a nie na formalnej odpowiedzi.
Klient sprawnie przekazywał dokumenty — pakiet zebrany bez pauz i utraty tempa.
Podobna sytuacja nie oznacza tego samego wyniku — rezultat zależy od detali sprawy i decyzji platformy. Dane osobowe klienta nie są ujawniane.
Opisz sytuację — przeanalizujemy ją, zadamy pytania i przed startem pracy powiemy, czy bierzemy sprawę i na jakich warunkach.